Metodologia
Ta strona opisuje, jak powstaje zestaw, który dostajesz z konfiguratora. Podajemy kryteria i kolejność kroków. Nie podajemy wag ani progów użytych w obliczeniach.
Autor: Tomasz Synowski · Ostatnia aktualizacja:
Skąd bierzemy ceny
- Ceny i dostępność pobieramy z dużych polskich sklepów z elektroniką — między innymi z Komputronika, Media Expert, x-komu i RTV Euro AGD. Aktualną listę widać przy każdym zestawie.
- Dane odświeżamy cztery razy na dobę.
- Dla każdej części wybieramy najtańszą ofertę faktycznie dostępną w danym sklepie. Sama niska cena nie wystarczy — oferty, której nie da się kupić, do zestawu nie wstawiamy.
- Śledzimy wybrane sklepy, a nie cały rynek. Nie twierdzimy więc, że znajdziemy najniższą cenę w Polsce.
- Zestaw składamy osobno dla każdego sklepu i dodatkowo w wersji mieszanej. Widzisz więc, ile kosztuje jedna dostawa z jednego sklepu, a ile najtańsze możliwe połączenie części.
Jak dzielimy budżet
- Budżet rozkładamy na dziewięć pozycji: procesor, kartę graficzną, płytę główną, pamięć, dysk SSD, dysk twardy, zasilacz, obudowę i chłodzenie.
- Podział zależy od przeznaczenia komputera oraz od tego, ile części kosztują danego dnia. Gdy jedna pozycja podrożeje, pozostałe ustępują jej miejsca, ale żadna nie schodzi poniżej najtańszej pasującej części.
- Po złożeniu pierwszej wersji sprawdzamy, ile pieniędzy zostało. Niewykorzystaną kwotę przeznaczamy na mocniejsze podzespoły i powtarzamy sprawdzenie, dopóki dokładanie cokolwiek daje.
- Budżetu nie zaokrąglamy w górę. Zestaw opisany jako „do 5000 zł” kosztuje najwyżej 5000 zł.
- Część, którą już masz, możesz wskazać — nie liczymy jej do budżetu, więc cała kwota idzie na pozostałe pozycje. Tak planuje się rozbudowę: zostawiasz kartę graficzną, a pieniądze przeznaczasz na resztę platformy.
- Przy ocenie karty graficznej bierzemy pod uwagę jej wiek. Sam przelicznik wydajności na złotówkę premiuje układy sprzed kilku generacji, bo kosztują mniej. Karta schodząca z rynku ma jednak krótsze wsparcie sterowników i gorszą dostępność, więc w rankingu traci.
Co sprawdzamy przy każdym zestawie
Każdy zestaw przechodzi przez około trzydzieści reguł zgodności. Wykonujemy je zawsze, nie na życzenie.
| Obszar | Co sprawdzamy |
|---|---|
| Procesor i płyta główna | Zgodność gniazda procesora. Czy chipset płyty pozwala podkręcać procesor z odblokowanym mnożnikiem. |
| Pamięć | Generacja DDR4 albo DDR5. Liczba kości a liczba banków na płycie. Maksymalna pojemność obsługiwana przez płytę. Taktowanie, które płyta utrzyma. |
| Chłodzenie procesora | Obsługa gniazda. Zapas wydajności względem TDP procesora. Wysokość chłodzenia a prześwit w obudowie. Miejsce montażu chłodnicy przy chłodzeniu cieczą. Prześwit nad kośćmi pamięci. |
| Karta graficzna | Długość karty a miejsce w obudowie. Złącza zasilania a generacja zasilacza, łącznie z 12VHPWR. |
| Zasilacz | Moc z zapasem względem poboru całego zestawu. Standard zasilacza a obudowa. |
| Obudowa | Format płyty głównej. Miejsce na dyski. |
| Dyski | Gniazda M.2, porty SATA oraz zatoki 2,5 i 3,5 cala — także wtedy, gdy w zestawie jest kilka dysków. |
Kiedy nie pokazujemy zestawu
- Niekompletnego zestawu nie pokazujemy. Jeśli budżet nie starcza na którąś pozycję, mówimy o tym wprost, zamiast podawać komputer bez zasilacza albo bez chłodzenia.
- Rozróżniamy dwie przyczyny niepowodzenia: za mały budżet i brak pasujących części w sklepach. W drugim przypadku dołożenie pieniędzy niczego nie zmieni, więc od razu o tym uprzedzamy.
- Gdy pobrane ceny są starsze niż doba, zestaw dostaje ostrzeżenie. Nie udajemy, że dane są świeże.
- Gdy podasz konkretne wymaganie, na przykład pojemność dysku, szukamy najtańszej części, która je spełnia. Nie dokładamy droższej tylko dlatego, że budżet by ją udźwignął.
Czego sprawdzić nie możemy
- Sklepy nie podają wszystkich parametrów. Gdy brakuje danych, nie zgadujemy — pomijamy sprawdzenie i wypisujemy je przy zestawie.
- Najczęściej brakuje złączy zasilania karty graficznej, wysokości kości pamięci, wysokości i wydajności chłodzenia oraz punktów montażowych chłodnicy w obudowie.
- Sprawdzamy wszystko, na co pozwalają dostępne dane, i wypisujemy przy zestawie każdą kontrolę, której wykonać się nie dało. Właśnie dlatego nie składamy obietnicy pełnej zgodności — obiecywalibyśmy wtedy również to, czego nikt nam nie podał. Ostatnia weryfikacja przed zakupem należy do Ciebie.
Jak mierzymy wydajność
- Wydajność w grach liczymy według własnego wskaźnika, opartego na publikowanych parametrach układów. Nie kopiujemy cudzych tabel z wynikami testów.
- Do zastosowań zawodowych, takich jak renderowanie, korzystamy z Blender Open Data — publicznej bazy pomiarów.
- Wynik podajemy jako wskaźnik, a nie jako przewidywaną liczbę klatek w konkretnej grze. Liczba klatek zależy od ustawień, rozdzielczości i samej gry, więc pojedyncza wartość byłaby obietnicą bez pokrycia.
Niezależność i zarabianie
- Nie jesteśmy sklepem i nie sprzedajemy podzespołów.
- Zarabiamy na prowizji od sklepów, gdy kupisz przez nasz link. Cena dla Ciebie się nie zmienia.
- Prowizja nie wpływa na dobór ani na kolejność zestawów. Żaden sklep nie może zapłacić za wyższą pozycję.
- Kolejność ustalamy na podstawie budżetu i przeznaczenia komputera, ceny, wyników wydajności, zgodności podzespołów oraz dostępności w sklepie.